18/01/2012
Noc głęboka i ciemna. Tupot małych stóp zmierzających w stronę naszej sypialni prawie echem odbija się w ciszy.
Przychodzi Iggy z książką pod pachą.
-Poczytaj mi mamo!
Noc głęboka i ciemna. Tupot małych stóp zmierzających w stronę naszej sypialni prawie echem odbija się w ciszy.
Przychodzi Iggy z książką pod pachą.
-Poczytaj mi mamo!
- Dobrze sobie radzisz- powiedział mi Igorek gdy próbując dostać się do jego pokoju musiałam sprzątnać część zabawek.
Igorek się rozbiera. Namiętnie, przez sen i do całkowitego zera! Niby nic to, tyle, że mamy grudzień a potomek ciągle przeziębiony.
Zapytałam rano, gdy golas wskoczył do łóżka, dlaczego się rozbiera.
Bo lubię być golaskiem, usłyszałam.
Z całego serca, życzę wam pachnących, spokojnych i pogodnych Świąt!
Przedszkolny Gwiazdor dopisał! I po wysłuchaniu występów dzieci zdecydował, że były jednak grzeczne
Kiedy to przeleciało?
Wszystkiego Najlepszego Kochanie!
Remontujemy.
Malarz już prawie jak domownik
Siedzi sobie na drabinie i maluje.
Podbiega do niego Iggy i z pełną dziecięcą powagą oznajmia:
Jak będziesz potrzebował pomocy to mnie zawołaj
-Tatusiu gdzie masz urodziny?
…